Adam Joks ze Szczecina

                

Cześć!!!

Nazywam się Adam JOKS i w polskim speedcubingu znany jestem jako... adam joks hahahah. Mieszkam w stolicy Pomorza Zachodniego - Szczecinie.

Należę do tego wspaniałego rocznika, który pamięta piękne czasy świetności kostki Rubika. Wówczas układało się ją niemal wszędzie: na wsiach i w wielkich miastach, w domach i na ulicach, w szkołach na lekcjach oraz na przerwach między lekcjami. Wtedy kostki były różne: drogie i... tanie, czarne i... białe, z nalepkami w kwadraciki i... w kółka, a sposoby ułożenia (algorytmy) były przekazywanie z ust do ust, a raczej z rąk do rąk :). Teraz po 25 latach od tamtego czasu, w dobie rozpowszechnionego dostępu do Internetu, postanowiłem ponownie "kolorować" kochę. "Męczę" się z nią od grudnia 2004 roku. Pewnie dawno bym nią (przysłowiowo) rzucił o ścianę, ale układanie kostki, po prostu mnie uspakaja.

19.12.2004 – 18.09.2005


Prawdę mówiąc aż do I Otwartych Mistrzostw Polski w układaniu Kostki Rubika, które odbyły się 18 września 2005 roku w Wadowicach nie miałem osobistego kontaktu z osobami, które podobnie jak ja kręcą kosteczką, nawet więcej - przed nikim jej nie ułożyłem „na czas”. Swoją naukę „kolorowania” opierałem tylko i wyłącznie z szeroko dostępnych wiadomości, które można znaleźć na stronach internetowych. Pewnie dlatego z dużą obawą pojechałem na mistrzostwa. Wspaniała atmosfera, oraz osobiste poznanie ludzi, z którymi do tej pory wymieniałem doświadczenia tylko na forum speedcubingu i których znałem tylko z różnych zdjęć umieszczonych na www w pełni zrekompensowało mi męczącą bo 700 kilometrową podróż ze Szczecina do Wadowic. W kategorii głównej 3x3x3 speedsolve zająłem 35 miejsce (wśród polskich zawodników miejsce 28). Mój wynik średni z 12 ułożeń zmierzony w dniu 07.09.2005, czyli parę dni przed wyjazdem to 45,19. W Wadowicach na mistrzostwach najlepszy pojedynczy czas - 60,06 :(. Niesamowite, co stres wywołany dużą grupą ludzi zebranych w jednym pomieszczeniu, często posiadającymi kamery i aparaty fotograficzne może zrobić z człowiekiem (patrz wykres wyżej). Ciekawostką jest to, iż dokładnie analizując wyniki zauważyłem, że miałem najmniejszą różnicę między najgorszym (61,08) i najlepszym (60,06) czasem ułożenia kostki wśród wszystkich uczestników biorących udział w mistrzostwach. Różnica ta wynosi 1,02 sekundy co plasowało by mnie na pierwszym miejscu, gdyby taka konkurencja była przewidziana. Hihihihi.

Dużo radochy sprawia mi uczenie innych chętnych. Pierwszą osobą która skorzystała z moich lekcji był mój 13 letni syn Erwin, który bardzo szybko pojął popularną wśród początkujących układaczy metodę L-B-L (jego ambicją jest wystartować w następnych mistrzostwach - kostka 2x2x2). Udało mi się też nauczyć mojego 8 letniego chrześniaka Daniela Lewandowskiego (nauka była bardzo ciekawie zorganizowana - zapraszam do przeczytania jego historii w dziale „speedcuberzy”), oraz kolegę Krzysztofa Szwarca, który mi towarzyszył na mistrzostwach w Wadowicach, za co bardzo mu dziękuję. Nawiasem mówiąc ten ostatni zapowiedział, iż na II mistrzostwach dowali mi w kość, czego mu życzę z całego serca :).

19.09.2005 – 18.09.2006

Po mistrzostwach z wielką przyjemnością układam kosteczkę nie tylko w domku, ale też w miejscach publicznych. Muszę przyznać, iż coraz częściej wywołuję zdziwienie tak bardzo młodych jak i starszych ludzi, którzy chcąc zaspokoić swoją ciekawość często „zaczepiają” mnie i zalewają lawiną różnych pytań. To bardzo miłe uczucie.
Moje przygotowanie do II mistrzostw polegało głównie (ze względu na ciągły brak czasu) na doskonaleniu posiadanych już wcześniej umiejętności. Rezultaty moich całorocznych ćwiczeń można przeanalizować na niżej przedstawionym wykresie średnich ułożeń. W celu lepszego zobrazowania wykresu dodałem zielone słupki, które przedstawiają najlepszy pojedynczy czas ułożenia kostki na I (60,06s), oraz na II Mistrzostwach Polski (32,17s).



Udało mi się również i w tym roku nauczyć i mam nadzieję zarazić chorobą zwaną kostkomanią paru kolegów ze Szczecina.
W dniu 01.09.2006r czyli dwa tygodnie przed II Mistrzostwami Polski zorganizowałem spotkanie układaczy kostki Rubika województwa Zachodniopomorskiego. Bawiliśmy się w Centrum Handlowo-Rozrywkowym "Galaxy".
Na II Otwartych Mistrzostwach Polski w układaniu kostki Rubika w kategorii głównej 3x3x3 speedsolve z czasem 32,17 zająłem 36 miejsce. Zdołałem poprawić swoje oficjalne, najlepsze, pojedyncze ułożenie kostki w stosunku do poprzednich mistrzostw o 27,89 sekundy.

19.09.2006 – 16.09.2007

W dniu 16.12.2006r. ukazał się artykuł na stronie internetowej gazety „Moje Miasto Szczecin” mówiący o miłośnikach kostki Rubika w naszym regionie.
www.mmszczecin.pl/news/966/Spotkanie+mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w+kostki+Rubika.html

Również w dniu 18.01.2007r. ukazał się artykuł w lokalnej gazecie „Moje Miasto Szczecin” o nakładzie 103 000 egzemplarzy na temat comiesięcznych spotkań miłośników kostki Rubika
www.mmszczecin.pl/news/1865/43+tryliony+kombinacji+.html
www.speedcubing.com.pl/pliki/mmszczecin20070118.jpg

Dzień 08.07.2007r. to Wrocław Open 2007. W dniu tym poprawiłem swoje oficjalne ułożenie kostki 3x3x3 w stosunku do czasu ułożenia z II Mistrzostw Polski (32.17s) o 4,14s. Teraz mój najlepszy oficjalny czas ułożenia klasycznej kostki to 28,03s. Dzień ten, to też moja osobista premiera w roli sędziego. Przyznaję, iż było to dla mnie ciekawe doświadczenie, które dało mi sporo do myślenia.
III Otwarte Mistrzostwa Polski w układaniu kostki Rubika to kolejne podsumowanie roku. Tym razem w kategorii głównej 3x3x3 speedsolve na 76 startujących zająłem 45 miejsce. Mój najlepszy pojedynczy czas ułożenia klasycznej kostki wyniósł 26,25 sekundy. I tym razem uczestniczyłem w mistrzostwach nie tylko jako zawodnik, ale też byłem jednym z wielu ze składu sędziowskiego.
Zainteresowanych tematem moich spostrzeżeń odnośnie sędziowania, zapraszam do lektury (czwarty post od góry !) http://forum.speedcubing.com.pl/viewtopic.php?t=164

17.09.2007 –

W celu propagowania umiejętności układania kostki Rubika oraz pochodnych łamigłówek wśród Polaków a w szczególności w wśród mieszkańców województwa Zachodniopomorskiego zakładam następujące plany i cele:
- wzorem lat ubiegłych – organizowanie comiesięcznych spotkań (zlotów) w województwie Zachodniopomorskim w celu utrzymywania przyjacielskich kontaktów między speedcuberami, szerokiej wymiany doświadczeń oraz przeprowadzania mini zawodów,
- kontynuowanie nauczania wszystkich chętnych zainteresowanych układaniem kostki Rubika,
- początkującym ukazanie kostki Rubika w świetle doskonałej łamigłówki do rozwoju wyobraźni przestrzennej,
- w razie potrzeby wsparcie organizatorów mistrzostw (zawodów) własną osobą w ramach składu sędziowskiego,
- sponsorowanie i znalezienie sponsorów chętnych do finansowania corocznych Mistrzostw Polski oraz innych imprez organizowanych przez „Wadowickie Stowarzyszenie Miłośników Kostki Rubika”,
Nawiązując do ostatniego punktu oczywiście zachęcam wszystkich tych, którzy mają możliwość sponsorowania, lub znalezienia sponsorów kolejnych mistrzostw (mi ta „sztuka” udała się tak na I, II jak i na III mistrzostwach). Zdaję sobie sprawę iż słowo „sponsor” brzmi bardzo górnolotnie, jednak zapewniam, że wystarczy wyjść z propozycją pomocy organizacji takiej imprezy do zz, aby się przekonać iż każdy z nas może mieć swój udział nie tylko jako zawodnik mistrzostw, ale również jako współorganizator czy darczyńca.

Nie sposób wszystkich pozdrowić z osobna, ale… pozdrawiam:
- moją kochaną żonkę, która dzielnie znosi codzienny szelest układanej kostki (kocham Cię),
- mojego syna Erwina, którego niektórzy z Was poznali na II mistrzostwach,
- organizatorów mistrzostw w Wadowicach,
- układaczy naszego województwa,
- wszystkich tych, którzy uważają się za speedcuberów,
- wszystkich tych, których właśnie zachęciłem do odszukania (w półkach, szufladach, piwnicy…) swojej kostki ;).

lin68@wp.pl - piszcie śmiało. Bardzo chętnie odpowiem na pytania i przekażę swoją skromną wiedzę innym.


speedcubing.com.pl
W-ce 2007-10-14 zz