Łukasz (gluki) Ciałoń

Witam wszystkich zainteresowanych elitą (hehe) polskich speedcuberów :)

Więc troszkę o mnie: mam na imię Łukasz, w środowisku speedcuberów jestem bardziej znany jako gluki. Pochodzę oczywiście z najlepszego rocznika '88, uczę się w liceum w Bielsku-Białej. Lubię grać w szachy, tenisa stołowego, kółko i krzyżyk oraz piłkarzyki. Kocham królika mojej siostry i nie wstydzę się tego powiedzieć :)

Kostką Rubika zainteresowałem się w czerwcu 2004 roku. Pewnego dnia dostałem "olśnienia" i zapragnąłem nauczyć się ją układać. Rozpocząłem intensywne poszukiwania rzeczonego przedmiotu i po dwóch tygodniach wymieniłem z kumplem 0,5l Coli za dwudziestoletnią kostkę po wielu dramatycznych przejściach (była podpalana, zrzucana z balkonu, dźgana nożem, miała oderwaną większość naklejek i krzyżak pokryty półcentymetrową warstwą brudu). Zaopiekowałem się nią troskliwie; od tego czasu jej "życie" zmieniło się znacząco i moje także :)

Pierwszym wynikiem jaki wysłałem do rankingu (i z którego byłem bardzo dumny) było niecałe dziesięć minut. ZZ (zapewne prześmiewczo) wysłał mi maila, w którym życzył mi XXXXXXXXXXXX. To mnie bardzo zmobilizowało. W niewiarygodnym tempie, systematycznie polepszałem swoje wyniki. Zacząłem od tradycyjnej techniki LBL, a gdy zszedłem do około 100 sek, zacząłem uczyć się metody Jessiki Fridrich. Maksymalnie uprościłem uproszczoną metodę Fridrich, nauczyłem się nowych algów i wreszcie na pierwszych jesiennych mistrzostwach PCC On-line osiągnąłem wynik sub 30 (27,46sek).

Jest jeszcze jedna rzecz, o której Wam nie powiedziałem :>, a mianowicie układam także kostkę 2x2. Zacząłem od wyników rzędu 20-30sek, ale po około tygodniu uzyskałem średnią 18sek. W tej chwili jestem na pierwszym miejscu w rankingu PSF'u zarówno w beście (niewiarygodne sub 2sek) jak i średniej (niewiarygodne 4,191sek), co oczywiście niedowiarki mogą sobie sprawdzić ;)

Część z was pewnie interesuje moja metoda na kostkę 2x2. Krótko mówiąc: składa się z dwóch etapów. Pierwszym jest ułożenie dolnej ścianki (tradycyjnym sposobem) a drugim orientacja górnej warstwy i permutacja całej kostki. Czyli użycie jednego algorytmu po ułożeniu dolnej ścianki (np. białej). W sumie 129 algorytmów z czego jeden to ruch U' lub U2 (tzw. Lucky Case ;-) ).
Tricki przyspieszające ułożenie:
- zaczynanie od dowolnej ścianki
- używanie tylko ścian U, R, F
- przewidywanie różnych możliwości w celu zwiększenia prawdopodobieństwa LC
- średnia ilość ruchów potrzebnych na ułożenie < 15

Na I Otwartych Mistrzostwach Polski w Układaniu Kostki Rubika w 2005, w wyniku doznanego przeze mnie stresu w kostce 3x3 doszedłem tylko do półfinału z bestem 22. Ale nie spodziewałem się lepszego wyniku, gdyż konkurencja była ogromna i byli naprawdę lepsi ode mnie :) . Postawiłem na 2x2, ale i tu jeszcze większy stres dał o sobie znać. Pobiłem tylko rekord Europy ;-( (wynikami wstyd się chwalić, kto będzie chciał to sprawdzi) Może w przyszłym roku uda się wypaść lepiej... Obecnie jestem już ex-mistrzem Europy, ale Szwedzi mieli zapewne łatwiejsze algi mieszające ;-)

Moim cichym marzeniem jest perfekcyjne opanowianie bezwzrokowego układania kostki 3x3 na początek, a później być może 4x4 ;-) . Ostanio zacząłem urzeczywistniać moje plany, analizując przeróżne metody zapamiętywania cykli i stworzyłem własną optymalną wariację wariacji Tomka Piotrowskiego :) Chyba nie jest taka zła, skoro w ciągu tygodnia nauki udało mi się całkowicie ułożyć kostkę dwa razy (w mniej niż 20 minut!!!) ;-) . Mam nadzieję na dalsze postępy i zamierzam was zaskoczyć we wrześniu!

Pozdrawiam wszystkich, którzy mnie wspierali i motywowali do dalszej rywalizacji: mamę, tatę (teraz mnie odciągają od kostki), SIOSTRĘ (za całokształt), królika Sinusa (który obserwuje moje zmagania z kostką, nie mogąc wyjść z podziwu), kolegów i koleżanki z byłej i obecnej klasy (przed którymi często się popisuję ;), czołową piątkę (edit: już dziesiątkę :) rekordzistów 3x3 (do których mam nadzieję wkrótce (edit: kiedyś tam) dołączyć) i panią prof. od j.angielskiego (pozwoliła mi zgłosić dodatkowe np bym mógł więcej czasu poświęcać dla kostki :). Specjalne pozdrowienia dla mojej grupy przygotowawczej (koledzy: trener psychiki, mechanik tuningu kostki, menedżera (bierze 5% od wygranych) oraz: mojego byłego guru Ziętka i obecnego ZZ (całość) i Tomahawka (blindfolded) :D.

To mówiłem ja,
Łukasz (gluki) Ciałoń
gluki@op.pl



speedcubing.com.pl
W-ce 2006-02-06 zz